skarb najcenniejszy
dwoje oczu
subtelność głosu
srebrzyste serce
drogowskaz ku esencji
skarbie
wzrastaj
zaistniej
pełnią potencjalności
niech się budda
miłością roześmieje
wtorek, 30 lipca 2013
czwartek, 25 lipca 2013
czwartek, 27 czerwca 2013
niedziela, 23 czerwca 2013
wśród drzew zrzuciłam ciało zmęczone
mały skrzydlaty rudzielec łypie na mnie z gałęzi
i kos ulubiony, radosny
zbliża się księżycowy czas
siło umysłu, wzrastaj!
w głowie jak echo głos Gary`ego
ukochany wiersz, kojąca obecność
otwieram księgę pieśni
przejrzystość spisana na papierze
jogin świetlisty
zdumiewająca pewność
chcę być z tobą zawsze
dopóki istnieje
samsara
absurdalne odczucie objęcia wieczności
śmiechem wybucham
księżyc się dopełnia
powracają deszczowe chmury
świetliki coraz bliżej otaczają hamak
ślimak zadomowił mi się w bucie
lepka maź okleja stopę
*
i dom wzrósł
i serce zakwitło
gdy lilia uniosła spojrzenie
niedziela, 9 czerwca 2013
te wszystkie kilometry betonowej drogi
i ścieżek kamienistych
i ścieżek kamienistych
ziarna piasku w butach
krople potu pod nagą piersią
trochę przeczuciem
a trochę bezwiednie
szłam
krople potu pod nagą piersią
trochę przeczuciem
a trochę bezwiednie
szłam
ku tej drobnej Obecności
jeszcze będzie czuwać
w rozłożystych przestrzeniach
zjednoczenia
otuli mądrością dom z wojłoku
otuli mądrością dom z wojłoku
dotykam kłębiastej wełny
i śnisz się
w zatuleniu radosnym
przejrzystym
przejrzystym
aż do prześwitu natury umysłu
środa, 5 czerwca 2013
1725 metrów dzikości
otulone mglistym mlekiem
radość przebija się między
deszczem tworzy schron
ślad brunatnej łapy na samotnej ścieżce
wzbija się myszołów
szczyt chaty marnieje w jego oczach bystrych
ogień, wino, dharmiczne pogawędki
bodhisattwa ma tylko jedną drogę
chmury płoną żywcem, dakiniczna purpura nieba
błyska się noc górzysta, skrada się szelest ku woni ognia
chroni nas modlitwa
' czy to ty jesteś
odbiciem Bogini
która idzie moim śladem
odkąd pamiętam...'
krucza czerń przestrzeliła niebo
nagle serce rozbawione
wybucha śmiechem
cóż to jest - niedźwiedź! -
wobec
pomieszania własnego umysłu
Subskrybuj:
Posty (Atom)