sobota, 11 września 2021

życie dotyka

jest tak zmysłowe
pełne barw, świateł, dźwięków, podmuchów, ruchu, dotyku, zapachów, wrażeń, obrazów, smaków, soczystości... 
wszystko dookoła jest takie sensualne, pełne rozkoszy, szczerego doświadczania

rzeka wijąca się dźwięcznie 
blask słońca lśniący w pędzącej wodzie
dotyk trawy pod stopami
pierś rozbujana ruchem
pot spływający bujną pachą
taniec wiatru we włosach
źdźbło trawy kuszące łydkę
ucisk pośladków przez łono ziemi
krew dziko płynąca
szmer pierwotnej wody
szorstkość kory za plecami
gładkość kamienia w dłoni
błogi półcień parasola wierzby
drzewo dające oparcie




ziemia, co soki przyjmuje
niebo, co soki wypuszcza
bezkresnie karmiąc w unii z energią słonecznego ognia

nie ma niczego, co nie byłoby doskonałe

wiatr rozwiewa włosy, które łaskoczą półnagie uda
porusza bluzką, która drażni spragnione twarde sutki
słońce spieka wargi, gorące, rozpalone - pragnące dzikiego zwilżenia

przyjemność jest nam dostępna
sensualne ciała
seksualną bramą

sensytywność jest darem
niesie ekstazę
i ukojenie

jestem ciepłą miękką falą
pulsującą 
w przypływie i odpływie




piątek, 10 września 2021

 Zjawiasz się tak znienacka

Zapraszasz do rozmowy

Jakaż tu lekkość!

W zadziwieniu obserwuję tę swobodę

Totalny przepływ w zaufaniu

Znamy się od eonów

Jest płynność i zrozumienie

Otwartość na głębię


Budzi się we mnie na nowo

A może tli nigdy nie uśpiona

Zgoda


Seksualność kolejnym krokiem w przestrzenie

Jakież to jasne

proste

bez lęku


Nie waham się, by pytać

Kierujesz mnie ku praktyce

Wracasz na tory mądrości

I współczucia


Przynosisz narzędzia do nauki

W porozumieniu intelektu i serca

Pośród komunikacji otwartej

Zjawiasz się tak znienacka

By zaprosić mnie - do tego

Co niesie pożytek

Do tego, co słuszne

piękne

Do tego, co w prawdzie


Moje wrażliwe teraz ciało

Wibruje nieustannie

Od pulsujących żywo soków

Skóra drży


Dotyk jest eksplozją przyjemności

Trzymam wadżrę i dzwonek

I porusza to moje serce, ciało i energię


Dotyk jest bramą

Zapomniany, niedoceniony zmysł

Sekretne połączenie


czwartek, 9 września 2021


słońce zmysłowo pieści skórę 
karmi moje głodne ciało 
muskając światłem 
życiodajna energia

Oddycham sobą !
 
pasja życia
pulsuje w rytmie 
wdech - wydech
życie - śmierć
dzień - noc
światło - cień

podskórne wszechobecne soki życia 
wędrują 
ku naturalnej rozkoszy

ważka dziś krąży 
kruk poluje nieopodal 
komar karmi się moim słodkim nektarem

śmierć rodzi życie

bańki mydlane
tak ulotne
kolorowe 
błyszczące obietnicą szczęścia
którego nie da się zachować
i gonitwa dziecka za tym słodkim złudzeniem

błyszczące oczy 
pompujące serce
płonące ciało

czy jesteś gotów zaspokoić swoje potrzeby?
czy jesteś gotów doświadczyć pełni?
czy jesteś gotów przyjąć siebie?

dobre życie
wszystko jest!

wzruszenie