piątek, 10 września 2021

 Zjawiasz się tak znienacka

Zapraszasz do rozmowy

Jakaż tu lekkość!

W zadziwieniu obserwuję tę swobodę

Totalny przepływ w zaufaniu

Znamy się od eonów

Jest płynność i zrozumienie

Otwartość na głębię


Budzi się we mnie na nowo

A może tli nigdy nie uśpiona

Zgoda


Seksualność kolejnym krokiem w przestrzenie

Jakież to jasne

proste

bez lęku


Nie waham się, by pytać

Kierujesz mnie ku praktyce

Wracasz na tory mądrości

I współczucia


Przynosisz narzędzia do nauki

W porozumieniu intelektu i serca

Pośród komunikacji otwartej

Zjawiasz się tak znienacka

By zaprosić mnie - do tego

Co niesie pożytek

Do tego, co słuszne

piękne

Do tego, co w prawdzie


Moje wrażliwe teraz ciało

Wibruje nieustannie

Od pulsujących żywo soków

Skóra drży


Dotyk jest eksplozją przyjemności

Trzymam wadżrę i dzwonek

I porusza to moje serce, ciało i energię


Dotyk jest bramą

Zapomniany, niedoceniony zmysł

Sekretne połączenie


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz