i ścieżek kamienistych
ziarna piasku w butach
krople potu pod nagą piersią
trochę przeczuciem
a trochę bezwiednie
szłam
krople potu pod nagą piersią
trochę przeczuciem
a trochę bezwiednie
szłam
ku tej drobnej Obecności
jeszcze będzie czuwać
w rozłożystych przestrzeniach
zjednoczenia
otuli mądrością dom z wojłoku
otuli mądrością dom z wojłoku
dotykam kłębiastej wełny
i śnisz się
w zatuleniu radosnym
przejrzystym
przejrzystym
aż do prześwitu natury umysłu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz